Była już tęczowa taksówka, autobus i tramwaj, czas na... samolot! Islandzka linia lotnicza zaprezentowała różowy samolot, który oczywiście nazwano GAY.
WOW air to tania islandzka linia lotnicza, która znana jest ze swoich pomalowanych na różowo-fioletowe motywy samolotów. Firma ogłosiła, że nowy Airbus A330, który będzie
latał do San Francisco zostanie nazwany na cześć społeczności gejów i lesbijek. Skúli Mogensen, szef WOW air nie ukrywa, że na pomysł wpadł jeden z pilotów - gdy dowiedział się o nowej trasie do San Francisco. Dotychczasowe samoloty noszą nazwy TF-MOM, TF-DAD, TF-SIS, TF-BRO, TF-SON i TF-KID: zdaniem Mogensena TF-GAY doskonale wpisuje się w "rodzinny" pomysł. "WOW to przecież MOM do góry nogami, a przecież każdy kocha swoją mamę! Od pierwszego dnia naszej działalności stawiamy na radość i otwartość, ponieważ chcemy, by każdy czuł się dobrze w rodzinie WOW. A TF-GAY doskonale pasuje do konceptu współczesnej rodziny" - tłumaczy Mogensen.
Co z ludźmi, którzy nie będą chcieli latać wielkim różowym samolotem o nazwie GAY? "Gdybym się martwił tym, co ludzie powiedzą to WOW nigdy by nie powstał. Uprzedzenia i zamknięte umysły najczęściej są spowodowane ignorancją i kompleksami. Więc ludzie z takimi poglądami sami wystawiają sobie ocenę" - dodaje w rozmowie z gayiceland.is CEO WOW air.
(md)
I jak co roku są tęczowe pociągi.
http://denmark.dk/en/meet-the-danes/copenhagen-pride/